czwartek, 19 lipca 2012

Paczucha Green Pharmacy.


Wczoraj dzięki portalowi Uroda i Zdrowie otrzymałam paczkę z kosmetykami Green Pharmacy. Cieszę się że będę miała okazje je przetestować, bo próby znalezienia tych produktów w mojej miejscowości skończyły się fiaskiem :) 

Co było w paczce? 
  • szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się z NAGIETKIEM LEKARSKIM 
  • balsam do włosów zniszczonych, łamliwych i osłabionych POKRZYWA ZWYCZAJNA 
  • OLEJEK ŁOPIANOWY z czerwona papryką 





Rzucając okiem na składy tych kosmetyków, mam spore wątpliwości co do olejku łopianowego... Mianowicie, zawiera on w składzie BHT (choć na samym jego końcu), który ogółem mówiąc nie jest zbyt dobrym składnikiem. Z tego co udało mi się wyczytać w źródłach może on wywoływać m.in wysypkę pokrzywkę i podrażnienie skóry. Dlatego też mam pewne obawy przed użyciem tego olejku, bo moja skóra jest mega wrażliwa, a nie chce się znów męczyć z podrażnieniem. 



Więc zwracam się z pytaniem do osób, które dobrze znają się na składnikach kosmetycznych lub tych które testowały na sobie ten olejek- co myślicie na jego temat? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi :



20 komentarzy:

  1. miałam eliksir i się nie sprawdził, ale może u Ciebie będzie lepiej ;)
    olejek bym chętnie wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe ja osobiście się jeszcze z takimi produktami nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam olejek ale ze skrzypem bo moją zmorą jest wypadanie. Zobaczymy czy coś zdziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ten się u mnie sprawdzie to kupię ten ze skrzypem, bo włosy mi tez strasznie lecą...

      Usuń
  4. Fajna paczuszka,zazdroszczę i życzę udanego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje i za niedługo zapraszam na recenzje ;)

      Usuń
  5. Może lepiej wypróbuj olejek na niewielkiej powierzchni skóry, np. w zgięciu łokcia, bo rzeczywiście BHT może wywołać wysypkę alergiczną.
    Ale podejrzewam, że tu został dodany w bardzo małej ilości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie siedze teraz z olejkiem na kawałku skóry i zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  6. też będę testować to samo, nawet już wczoraj całej trójki użyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak wrażenia? :)

      Usuń
    2. ciężko po jednym użyciu cokolwiek napisać,
      ale włosy po całej trójce bardzo mięciutkie,
      szampon poradził sobie ze zmyciem olejku łopianowego już po 1 myciu (a dodam, że jeszcze miałam nałożony na połowie dł. włosów olejek ze słodkich migdałów)
      olejek łopianowy z papryką... łatwo się nakłada, nie jest tępawy (jak np rycynowy :P), nie pachnie... i j/w pisałam łatwo się zmył :) a jak wpływa na wzrost włosów zobaczymy :) zmierzyłam je wczoraj :D

      Usuń
    3. ale olejek nie podrażnił Ci skalpu?

      Usuń
    4. a skąd :) on łagodny jest,
      nie z papryczki CHILI :D
      bezzapachowy, fajna konsystencja, dobrze się wsmarowuje :)

      Usuń
    5. to się ciesze ;) dzis robiłam próbe na kawałku skóry jak do jutra nic sie nie będzie działo to zaczynam testowac na skalpie ;)

      Usuń
  7. Używam tego olejku i nie podrażnił mnie, ale też przyznaję nie mam wrażliwego skalpu .

    Ps. Usuń w ustawieniach weryfikację obrazkową, strasznie denerwuje jak się ciagle wpisuje złe hasło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze że mi napisałaś bo nawet nie miałam pojęcia że weryfikacja jest włączona, dzięki :*

      Usuń
  8. jestem strasznie ciekawa tego olejku:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny mojego bloga :)
Będzie mi jeszcze milej, jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :)
Pozdrawiam :*